Park Narodowy Bory Tucholskie

Wersja polska English version Deutsch
Biuletyn Informacji Publicznej
Fundusze Europejskie

Znaczenie porostów w przyrodzie i gospodarce człowieka

Niezaprzeczalnie są to gatunki pionierskie. Osiadając na skałach, wydmach, czy innych niedostępnych miejscach, otwierają drogę roślinom naczyniowym. Pierwsze pojawiają się porosty skorupiaste.

W warunkach niżowych – na głazach narzutowych – zasiedlanie przez porosty skorupiaste rozpoczyna się średnio po upływie 5. lat od odsłonięcia powierzchni skalnej. Po następnych około 30. latach pojawiają się pierwsze porosty o listkowatych plechach, a po kolejnych dziesiątkach lat mogą osiedlić się porosty o plechach krzaczkowatych.

Porosty w istotny sposób przyspieszają tempo procesu wietrzenia zasiedlonej skały. Wietrzenie chemiczne następuje w wyniku długotrwałego oddziaływania na skałę produktów metabolizmu porostów. Z kolei nierówności powierzchni plech umożliwiają zatrzymywanie się i gromadzenie nanoszonego pyłu i kurzu. Jednocześnie gromadzą się też martwe szczątki plechy. Wrastające w mikroszczeliny skalne fragmenty grzybni przyczyniają się do wietrzenia mechanicznego. Dzieje się to m.in. poprzez zamarzanie wody nagromadzonej w strzępkach, w wyniku czego powstają drobniutkie pęknięcia powierzchni skały zajętej przez porost. Ten trwający przez dziesiątki lat proces, w połączeniu z oddziaływaniem chemicznym kwasów porostowych i wpływem innych czynników, przyczynia się do tworzenia warstewki gleby. Na niej już mogą zatrzymać się zarodniki mszaków lub nasiona roślin wyższych, dając początek nowym roślinom — kolejnym lokatorom o większych wymaganiach siedliskowych.

Porosty rosnące w suchych borach i zbiorowiskach muraw piaskowych są ważnym czynnikiem glebotwórczym. Kwasy porostowe mają duży wpływ na rozwój mikroflory glebowej, a tym samym — pośrednio też na tworzenie się próchnicy i kiełkowanie nasion. Pokryte porostami pnie drzew są bardziej odporne na infekcje grzybowe.

Stanowią pożywienie dla zwierząt.

Nie na darmo jeden z chrobotków nazywa się reniferowy. W strefach tundry stanowią jeden z ważniejszych składników karmy roślinożerców. Na przykład renifery zjadają około 50 gatunków porostów, głównie naziemnych, takich jak: chrobotek alpejski Cladonia stellaris, płucnice: islandzka Cetraria islandica i kędzierzawa C. ericetorum i inne. Zjadane są również naskalne kruszownice Umbilicaria oraz nadrzewne brodaczki Usnea, włostki Bryoria, tarczownice Parmelia, pustułki Hypogymnia i inne. Ich obecność ma również duże znaczenie dla przedstawicieli fauny bezkręgowców; obliczono, że życie około 300—400 gatunków tych zwierząt w mniejszym lub większym stopniu uzależnione jest od porostów. Znajdują one wśród porostów schronienie, odżywiają się plechami lub ich szczątkami itp.

Kształtują mikroklimat leśny.

Są one bardzo znaczącym i mało docenianym „rezerwuarem" wody w lesie. Pobierając wodę z rosy, mgły, z opadów atmosferycznych itd., powiększają swoją masę nawet kilkakrotnie. Panujące w lesie zacienienie powoduje, że pobrana woda odparowuje zdecydowanie wolniej niż w terenie otwartym. Zapewnia to w miarę równomierną wilgotność w lesie przez dłuższy czas, a to z kolei jest jednym z ważniejszych czynników warunkujących życie wielu innych organizmów. Znając „możliwości” poszczególnych gatunków porostów naziemnych do wchłaniania wody opadowej, nie jest trudno obliczyć jak ogromne ilości wody zostają zatrzymane przez porosty na powierzchni ziemi.

Posiadają właściwości lecznicze.

W wielu przypadkach kojarzono leczone jednostki chorobowe z morfologią porostów, zresztą tak samo jak u innych roślin i zwierząt. Na przykład brodaczki Usneastosowano jako lek na porost włosów, plechami granicznika płucnika Lobaria pulmonaria, łudząco przypominającymi wysuszone płuca cielęce leczono choroby płucne.

Niektóre z porostów stosuje również współczesna medycyna. Klasycznym przykładem jest płucnica islandzka Cetraria islandica stosowana między innymi jako surowiec do produkcji leków na choroby dróg oddechowych i pokarmowych.

Kulinarne zastosowanie porostów.

Potrawy z porostów znajdują się w jadłospisach wielu kuchni narodowych, np. w Japonii przysmakiem jest kruszownica Umbilicaria esculenta oraz włostka Alectoria pellucida. Misecznica Lecanora esculenta w postaci zbitych plech niesionych pustynnym wiatrem nawet na bardzo duże odległości to najprawdopodobniej biblijna manna. Zmielone plechy płucnicy islandzkiej do dziś w wielu rejonach Laponii są ważnym dodatkiem do mąki przy wypieku chleba. Czasami rozgotowane albo chociażby rozmoczone plechy chrobotków i płucnic musiały zastępować całodzienne wyżywienie — wzmianki na ten temat przewijają się we wspomnieniach więźniów łagrów zza kręgu polarnego.

Wykorzystanie porostów w datowaniu zabytków.

Metody lichenometryczne oparte są na znajomości tempa przyrostu plech. Posługując się nimi można ocenić wiek plech różnych gatunków porostów, a poprzez to określić czas odsłonięcia skały, tempo topienia się lodowców i w konsekwencji uzyskać wiarygodne informacje dotyczące między innymi zmian klimatycznych w ostatnich wiekach lub nawet tysiącleciach. Pozwala to również oceniać warunki i tempo procesów sukcesyjnych. Lichenometrię wykorzystuje się także do datowania czasu powstania budowli, np. słynnych posągów na Wyspie Wielkanocnej itp.

Wykorzystanie porostów do oceny stanu aerosanitarnego.

W badaniach lichenoindykacyjnych wykorzystuje się znajomość gatunków porostów do oceny stanu sanitarnego powietrza, czyli do określania stopnia zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem siarki.